Zaabonuj przez email

Tłumacz/ Translate

Reklama

Wykup reklamę: zielonogorska @wieczorna.pl

Statytyki portu

Statystyki ruchu Statystyki ruchu
Rok Pasażerowie Cargo Operacje lotnicze
1999 198 0 100
2000 207 0 36
2001 5624 0 615
2002 7598 0 681
2003 7813 0 1237
2004 3949 0 400
2005 427 0 163
2006 8316 0 1107
2007 6739 0 714
2008 5237 0 614
2009 2955 3,9[1] 642
2010 3637 5,2[1] 668
2011 6940 1,5[1] 328
Cargo: podano w tonach. dla porównania: w I kw. 2012 r. na porównywalnym wielkością rzeszowskim lotnisku Jasionka obsłużono 109 tys. pasażerów. Statystyki ruchu (2011) dla Rzeszowa Jasionki: Liczba pasażerów 491 325 Liczba operacji 12 357 źródło: http://www.rzeszowairport.pl/strona/89/ruch_pasazerski.html

mainpageads

dailyvideo

piątek, 5 lutego 2016

Port Lotniczy Zielona Góra Babimost nie zostanie przystosowany do obsługi tanich linii lotniczych

Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
February 5th, 2016


Port lotniczy Zielona Góra- Babimost nie zostanie dostosowany do obsługi tanich linii lotniczych

Jak wyjaśnia rzecznik PPL, pan Przemysław Przybylski, dostosowanie portu lotniczego Zielona Góra- Babimost do obsługi tanich linii lotniczych nie znajduje uzasadnienia gospodarczego i nie nastąpi. Port lotniczy Zielona Góra- Babimost nie będzie więc obsługiwał tanich linii lotniczych. Obecna poczekalnia jest zbyt mała by pomieścić pasażerów w przypadku obsługi przez ten port lotniczy tanich linii, mieści tylko 60 pasażerów, ok. 3-4 razy zbyt mało. Port obsługiwał linie czarterowe podczas remontu pasa startowego w Poznaniu- Ławicy dzięki wykorzystaniu tymczasowego namiotu. Jednakże całoroczna obsługa tanich linii lotniczych wymaga inwestycji w powiększenie poczekalni dla pasażerów, co nie nastąpi. Jak informują władze samorządowe, nie nastąpi także inwestycja w przedłużenie bocznicy do portu lotniczego pod terminal pasażerski, a sama linia kolejowa do portu może zostać wkrótce zlikwidowana, jako że znajduje się w rękach komornika sądowego oraz spółki IG Polska. W Olsztynie ostatnio otwarto port dla tanich linii lotniczych wraz z połączeniem kolejowym do Olsztyna. Port wizytowały już linie lotnicze Ryanair.




Wywiad z rzecznikiem prasowym PPL

Jak ten port ma obsłużyć tanie linie, skoro na poczekalni dla pasażerów mieści się ich jedynie 60? Poczekalnia ma tylko 60 miejsc siedzących. Podobno planowano przebudowę terminalu nr 1, który jest własnością PPL. Kiedy to nastąpi? 

(...) Na atrakcyjność Portu Lotniczego dla przewoźników w głównej mierze ma wpływ potencjał (gospodarczy, turystyczny) regionu a nie infrastruktura jaką dysponuje lotnisko. Obecny poziom ruchu lotniczego obsługiwanego w Babimoście nie daje podstaw do podjęcia inicjatyw mających na celu jego rozbudowę. Działania takie mogłyby zostać uznane jako nieuzasadnione i niegospodarne. Istniejąca infrastruktura jest wystarczająca do obsługi ruchu istniejącego w Babimoście na obecnym poziomie.(...)
Przemysław Przybylski
Rzecznik Prasowy 
Lotniska Chopina w Warszawie 

Stan aktualny

Krótka historia, która pokazuje jak się można pozbyć miliarda złotych. Przygraniczny region w Polsce. 600- 800 tysięcy pasażerów z regionu nie korzysta z miejscowego portu lotniczego, ale przejeżdża przez granicę, by dotrzeć do portów lotniczych po niemieckiej stronie granicy. 
Jadę do miejscowego portu lotniczego. W sumie 3 terminale: 2 pasażerskie, 1 terminal cargo. Nawet imponujący widok ciągu sporych budynków z oddali. W terminalu cargo jakiś skład niepotrzebnego chwilowo wyposażenia. Terminal pasażerski numer 1: typowi pasażerowie zwykłego samolotu tanich linii się po prostu nie pomieszczą, poczekalnia liczy zaledwie 60 miejsc siedzących (zbudowano go ok. 40 lat temu i nigdy nie dostosowano do potrzeb rynku). Gdy podczas remontu sąsiedniego lotniska przeniesiono tu część połączeń, pasażerowie musieli być odprawiani z namiotu. Terminal 2  dopiero co powstał i służy pasażerom przylatującym. Wydrwiono go w ogólnopolskiej prasie, pisząc że jest to terminal dla pasażerów których nie ma.
Polska gospodarka jest chyba mocno zepsuta. Port lotniczy jest w całości państwowy, nikomu- poza chyba mną, nie zależy aby ten port lotniczy naprawiono. O sprawie z namiotem opowiedział mi lokalny poseł, wypominając to, jak nikomu nie zależy na ożywieniu tej powstałej przed ponad półwieczem budowli. Port okazuje się mieć całą masę drobnych braków i niedociągnięc, tanie linie nie są nim w ogóle zainteresowane, a tradycyjne linie lotnicze nie chcą z niego korzystać bez ogromnych wielomilionowych dopłat. 
Chcę obejrzeć "mityczne" połączenie kolejowe do portu lotniczego- jego naprawę planowano już dekadę temu. Tymczasem takie połączenia kolejowe potrafią ożywić zapomniane porty lotnicze- jak w Szymanach koło Szczytna na Mazurach. Jak podaje PKP PLK, czas przejazdu z Babimostu do Gorzowa wyniósłby 1 godzinę 11 minut, a wraz z przedłużeniem istniejącej bocznicy pod terminal pasażerski- 1 godzinę 15 minut. Obecnie bocznica jest wystawiona przez komornika sądowego na sprzedaż, torowisko do portu lotniczego może zostać wkrótce zlikwidowane.
"Jaki byłby czas przejazdu autobusu szynowego na trasie Babimost- Gorzów Wielkopolski z postojami tylko w Zbąszynku, Międzyrzeczu, Skwierzynie? Obecnie jest to 1 godz., 25 minut dla składu zatrzymującego się na wszystkich przystankach. Chcę opisać szanse na połączenie kolejowe do portu lotniczego w Zielonej Górze- Babimoście, dziś oglądałem zarośniętą drzewami bocznicę do portu lotniczego. Potrzebuję więc ustalić możliwie szybki czas przejazdu z Babimostu do Gorzowa autobusem szynowym."
Odpowiedź:
"po przeprowadzonej analizie rozkładu jazdy, dla założeń podanych poniżej (postoje po 1 minucie w st. Zbąszynek, Międzyrzecz, Skwierzyna) czas jazdy wynosi około 1h11minut. Do analizy użyto autobusu szynowego SA139, który obecnie kursuje na tym odcinku linii.

Karol Jakubowski
Zespół prasowy
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A."

Tory do tego portu lotniczego są o dziwo nierozkradzione, ale zarośnięte, tuż na początku wyrasta na torach całkiem spore drzewo. Im dalej, tym na torach drzew więcej. Zaczyna się teren lotniska, przechodzę przez wielką dziurę w płocie z drutu kolczastego. Wielkie opuszczone magazyny, puste kilka hal, wreszcie docieram na małą stacyjkę. Asfaltowy peron o kilkunastometrowej długości, w sam raz na szynobus, dalej przechodzi w rampę. Oglądam jeszcze inne rozwidlenie torów w stronę terminalu pasażerskiego. Gdzieś tu rozebrano linię kolejową w kierunku terminalu, ale nie mam czasu badać, wracam. 
Sprawdzam zdjęcia lotnicze portu. Opuszczony hangar w którym proponowałem aby zrobić bazę serwisową dla jedynego samolotu przewożnika pasażerskiego (bazuje tutej jedna linia lotnicza). Masa opuszczonych budynków, ogromne niewykorzystane tereny wokół lotniska. Ktoś produkuje tutaj palety (mijam się z ciężarówką wywożącą ładunek palet), i to w zasadzie wszystko, co się gospodarczo dzieje wokół tego ogromnego portu lotniczego, mogącego zaparkować jednocześnie 12 boeingów. 
Wszelkie plany ożywienia tego portu lotniczego się nie powiodły. Czemu? W mojej opinii zawiodły media. W Polsce nie ma kompetentnych mediów które mogłyby profesjonalnie opisać port lotniczy, i wskazać jak go naprawić. Zamiast tego media kpiły z pracowników portu obługujących po jednym samolocie dziennie na zmianie, pokazywały lokalnych polityków- przerażonych i wymownie przełykających ślinę na samo pytanie o tutejszy port lotniczy, jak gdyby dziennikarze mieli ich zaraz zarżnąć. 
Przygraniczny region nie posiada kadr mogących profesjonalnie zarządzać portem lotniczym. Port lotniczy jest państwowy, ale władze w Warszawie wymyśliły że to lokalni politycy mają zadbać o promocję portu wśród przewoźników. Na listy z miejscowego urzędu przewoźnicy nie odpisują, na branżowych portalach (np. pasazer.com) swego czasu natrząsano się gdy lokalna marszałek województwa próbowała wynegocjować międzylądowanie już upadłych linii OLT w tym porcie- śmiano się że zamiast z przewoźnikiem, podjęła negocjacje z innym portem lotniczym. Były pilot, uznawany za najbardziej kompetentnego polityka w temacie  tutejszego portu lotniczego, też nie wskórał wiele. Port ożył jedynie na chwię, podczas remontu sąsiedniego portu przeniesiono tutaj loty czarterowe na Majorkę czy Teneryfę. I to by było na tyle. 
Skomplikowane branże gospodarki wymagają specjalistycznych kadr, których w Polsce, poza wielkimi metropoliami nie ma. Lokalny poseł proponował by ożywić port podkupując pracowników z innych portów lotniczych. Ale to tylko propozycje, a tutejszy port lotniczy działa jak działał- na ogromnych, corocznie kilkunastomiliowych dotacjach. Po raz pierwszy zawitał na łamy prasy 55 lat temu, przyjmując samego Jurija Gagarina. Gdy próbowałem zsumować wydatki na ten port i na dotowanie połączeń lotniczych od jego powstania, wyszła mi kwota bliska miliarda złotych...
Z taką gospodarką nie dogonimy Niemiec, nie prześcigniemy sąsiedniego kraju. Tutejsi mieszkańcy w setkach tysięcy wybrali porty po zachodniej stronie Odry i Nysy. 
Adam Fularz
Fotografia wg skyscrapercity
P.S. Elżbieta Kisil z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa odmówiła telefonicznie udzielenia odpowiedzi na pytania jakie przesłałem do MIB, także pytając o ten port lotniczy, twierdząc że media w których pracuję składają w tym ministerstwie zbyt wiele pytań prasowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ostatnie doniesienia

Ostatnie komentarze

Galeria zdjęć

narrowsidebarads